poniedziałek, 7 stycznia 2013

Uprawiam SEL czyli swobodną ekspresję literacką

bez oceniania, bez poprawiania błądów bez interpunkcji końcówek . najważniejszy jest proces pisania...oczyszczenia się ze słów przeszłości... czy one są prawdziwe? nic nie jest przawdziwe i nie jest ważne ale jest ważne dla mnie, by zapanował w mojej duszy , świadomości spokój. nie mogę posprzątać piwnicy, a piwnica symbolizuje w feng shui podświadomość. ten blog jest moją piwnicą podświadomości. dlaczego w takim medium? dlaczego tak eksibicjionistycznie , taka rozbieranka...nie wiem ...tak mam...kocham ludzi...jeszcze nie wiem. tak czuję...kiedyś ludzie zostawiali znaki w jaskiniach, takie było medium, nikt im za to nie płacił. a ja jestem takim jaskiniowcem bloga i wiem , że nawet linie papilarne zostawiane w internecie kiedyś znikną , bo tak jak ze wszystkim... wszystko jest nietrwałe...nie musisz tego czytać...tu jest mała wolność-twojego wyboru, ale jak już czytasz , to nie oceniaj mnie, nie radź mi- dobre rady są wtedy, gdy o nie się zwracasz, inaczej jest to przekraczanie  granic drugiego człowieka. cenię to co zrobiliście dla mnie, ale teraz muszę już iść swoją drogą...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz